Koper włoski – uprawa i wymagania

To warzywo i roślina lecznicza. Koper włoski ma m.in. właściwości odmładzające. Nie lubi kwaśnej ziemi. Potrzebuje dużo słońca.

Koper włoski mocno pachnie z nutą anyżkową. Jadalna jest cała część nadziemna. Fot. Niepodlewam

Koper włoski mocno pachnie z nutą anyżkową. Jadalna jest cała część nadziemna. Fot. Niepodlewam

Inne nazwy: Białe włoskie selery, Fenkuł włoski, Foeniculum vulgare, Kopr włoski

Cechy: roślina jednoroczna lub dwuletnia

Koper włoski uprawia się dla łodyg, liści i nasion. Jest smacznym warzywem oraz rośliną leczniczą.

Koper włoski uprawia się jako roślinę jednoroczną lub dwuletnią, w zależności od terminu siewu oraz rodzaju plonu (na liści i łodygi lub nasiona).

Wysokość: 70-200 cm

Koper włoski tylko w czasie kwitnienia osiąga do 150-200 cm wysokości. Bez kwiatów koper włoski ma około 70 cm. Kwiaty pojawiają się w lipcu – sierpniu (VII-VIII).

Koper włoski ma pierzaste liście. Zwykle są zielone, ale są też odmiany brązowozielone. Koper ogrodowy i okra  to dobre towarzystwo na zagonie. Fot. Niepodlewam

Koper włoski ma pierzaste liście. Zwykle są zielone, ale są też odmiany brązowozielone. Koper ogrodowy i okra to dobre towarzystwo na zagonie. Na zdjęciu jest koper włoski Orion. Fot. Niepodlewam

Rozmnażanie: nasiona

Koper włoski sieje się na dwa sposoby: z rozsady i od razu do gruntu.

Terminy siewu kopru włoskiego:

  • Styczeń i luty – siew do skrzynek. Sadzenie w szklarni w marcu lub kwietniu (III-IV) lub w gruncie w maju (V). W ten sposób uprawia się koper włoski na łodygi, liście lub nasiona (pojawiają się w tym samym roku uprawy).
  • Kwiecień – siew do skrzynek lub od razu do gruntu. Tak uprawia się koper na łodygi i liście.
  • Maj – tylko pierwsza połowa tego miesiąca. Siew do skrzynek lub od razu do gruntu. Tak uprawia się koper na łodygi i liście.
  • Czerwiec – tylko druga połowa tego miesiąca. Siew do skrzynek lub od razu do gruntu. Posiany w tym terminie koper włoski uprawia się na liście i łodygi lub – po przezimowaniu (co nie jest łatwe) – na nasiona.
  • Lipiec – siew do skrzynek lub od razu do gruntu. Posiany w tym terminie koper włoski uprawia się na liście i łodygi lub – po przezimowaniu – na nasiona.

Uwaga! Koper włoski ogólnie nie jest trudny w uprawie. Jednak dość łatwo wybija w kwiatostany. Sprzyja temu wydłużający się dzień, susza i upał. Zwłaszcza koper posiany w lipcu (VII) trzeba systematycznie podlewać.

Kwitnący koper włoski Bronze. Ten zakwitł za wcześnie z powodu upałów. Fot. Niepodlewam

Kwitnący koper włoski Bronze. Ten zakwitł za wcześnie z powodu upałów. Fot. Niepodlewam

Głębokość siewu: 1-1,5 cm

Koper włoski kiełkuje w temperaturze od 10 stopni Celsjusza (gleby). Pierwsze zielone listki pojawiają się po 14-20 dniach. Dobrze znosi wiosenne i jesienne przymrozki.

Zbiór: po 70-90 dniach od siewu (liści i łodyg)

Zastosowanie: w kuchni – łodygi i liście na sałatki, dania warzywne i mięsne; roślina lecznicza – nasiona na herbatki

Koper włoski mocno pachnie. Zapach przypomina anyżek. Substancje zawarte w koprze włoskim mają właściwości lecznicze, m.in. koją nerwy i regulują trawienie.

Jedzenie kopru włoskiego jest zalecane seniorom. Koper włoski poprawia samopoczucie i odmładza.

Szerokie ogonki liściowe kopru włoskiego są  świetne np. do sałatek. Fot. Niepodlewam

Szerokie ogonki liściowe kopru włoskiego są świetne np. do sałatek. Fot. Niepodlewam

 

Stanowisko: słoneczne

Unikać trzeba uprawiania kopru po roślinach selerowatych, jak koper ogrodowy, pasternak, pietruszka, seler naciowy, seler korzeniowy.

Gdzie uprawiać: grunt, tunele foliowe, szklarnie

Gleba: żyzna, z dodatkiem próchnicy (np. kompostu); odczyn od obojętnego do zasadowego (pH 7-8)

Najlepiej koper włoski rośnie w drugim roku po nawożeniu obornikiem albo na dużej dawce kompostu.

Koper włoski nie lubi ziemi kwaśnej. Gdy ziemia jest za kwaśna, koper włoski ma słabe korzenie i ginie.

Podlewanie: umiarkowane

Koper włoski trzeba podlewać z dużym umiarem. Ziemia powinna być lekko wilgotna lecz nie mokra. Gdy koper włoski ma za dużo wody, atakują go choroby grzybowe (zwłaszcza podczas wschodzenia).

Koper włoski ma silny system korzeniowy i dobrze znosi krótkie przesuszenie.

Nawożenie: niekonieczne w uprawie amatorskiej

W uprawie amatorskiej kopru włoskiego wystarczy dobrze przygotować ziemię przed siewem, np. zasilić ją dużą dawką kompostu.

Koper włoski uprawiany z siewu od razu do gruntu. Ten rośnie gęsto wymaga przerywania. Fot. Niepodlewam

Koper włoski uprawiany z siewu od razu do gruntu. Ten rośnie gęsto i wymaga przerywania. Fot. Niepodlewam

Odporność na mróz: do minus 5 stopni Celsjusza

Koper włoski wygląda na delikatny, ale dobrze znosi przymrozki. Gdy prognozowany jest większy mróz, warto fenkuły przykryć, np. agrowłókniną.

Aby przezimował w gruncie, trzeba go okryć, np. słomą. Dość często jednak przemarza.

Choroby i szkodniki: średnio odporny

Koper włoski atakuje wiele chorób i szkodników. Większości można jednak w prosty sposób zapobiegać. Przede wszystkim trzeba go zmianować, czyli nie siać go w tym samym miejscu częściej niż co 3-4 lata. Trzeba też pilnować, by koper włoski nie miał kwaśnej ziemi.

Z chorób koper włoski atakują m.in. chwościk kopru włoskiego, mączniak rzekomy, zgorzel siewek

Ze szkodników koper włoski często atakują mszyca wierzbowo-marchwiowa i zmienniki.

Ciekawe odmiany kopru włoskiego

  • Amigo – liście zielone
  • Bronze – liście brązowozielone
  • Fino – liście zielone
  • Orion – liście zielone

Warto wiedzieć

  • Koper włoski jest uprawiany w Polsce od co najmniej XVI wieku. Dawniej był ceniony jako roślina lecznicza, a nie warzywo.
    Korzeń jego dekokta osładza. Nasienie bardzo skuteczne jest na wiatry, nadęcie wewnątrz, ciężkość piersi, kaszel” – pisał ks. Krzysztof Kluk, słynny polski botanik, w książce „O roślinach, ich trzymaniu, rozmnożeniu i zażyciu” z 1777 roku.
  • Koper włoski zalecano dawniej kobietom w ciąży, by ich dzieci miały piękne oczy. Seniorzy zaś go jedli, by zapewnić sobie dobry wzrok i mocny, ładny głos do końca życia. Do dziś koper włoski jest uważany za warzywo odmładzające.
  • Przed wiekami pszczelarze nacierali koprem włoskim ule, by nie uciekały z nich pszczoły. Liśćmi kopru włoskiego nacierano także gołębie pod skrzydłami. Ich zapach miał zachęcać gołębie do powrotu do gołębnika, a także zwabiać do niego inne gołębie.