Chciałabym zastąpić trawnik w miejscu nasłonecznionym, gdyż słabo rośnie i wciąż wymaga podlewania, czymś w stylu barwinka lub inną niską rośliną zadarniającą i wytrzymałą. Co posadzić? – pyta Czytelniczka.
Barwinek to dobry wybór na zastąpienie trawnika. W miejscach nasłonecznionych sprawdzają się zwłaszcza odmiany pstre, jak Illumination i Ralph Shugert. Zielone odmiany są lepsze do miejsc bardziej zacienionych, gdyż płowieją pod wpływem intensywnego nasłonecznienia.
Barwinek to zimozielona bylina odporna na suszę, mróz i deptanie (także psów). Jest zimozielony; kwitnie w kwietniu oraz maju. Minusem nawierzchni z barwinka jest niemożność jej wykorzystania np. do gry w piłkę.

Takiego problemu nie ma z mikrokoniczyną (koniczyna biała drobnolistna). Doskonale znosi deptanie, bieganie, grę w piłkę, pazury psów oraz mróz i suszę. To niewielka, płożąca roślina z rodziny bobowatych. Wchodzi w symbiozę z bakteriami pozyskującymi azot z powietrza, czyli sama się nawozi. Mikrokoniczynę można dosiać na wyliniałym trawniku. Wystarczy rozrzucić nasiona i zagrabić murawę. Po kilku latach zarośnie puste miejsca na trawniku. Trawnik z mikrokoniczyną można kosić na różną wysokość. Jeśli kosi się krótko, wtedy ścinane są jej kwiaty, a jej pędy stają się gęściejsze. Trawnik z mikrokoniczyną wygląda wtedy z dalszej odległości jak założony z samej trawy.
Barwinek i mikrokoniczyna to tylko dwie propozycje wytrzymałych, zadarniających roślin, które mogą zastąpić trawnik w miejscu nasłonecznionym. Bezobsługowe są też np. płożące odmiany jałowca.
