Bób – uprawa i wymagania

Najlepiej siać bób w marcu i do połowy kwietnia. To warzywo smaczne i niewymagające. Jest zalecane w terapii osób chorych na Parkinsona.

Aby plon był duży, bób trzeba siać jak najwcześniej. Fot. Niepodlewam

Aby plon był duży, bób trzeba siać wcześnie. Nie boi się chłodu. Fot. Niepodlewam

Inne nazwy: Bob, Wyka bób, Vicia faba

Cechy: roślina jednoroczna

Bób uprawia się dla nasion bogatych w białko. W składzie nasion bobu jest także lewodopa. Dlatego jest bób jest zalecany w diecie osób z chorobą Parkinsona i zagrożonych tą chorobą.

Bób ma odmiany z nasionami białymi, kremowymi i różowymi. Po wyschnięciu często zmieniają kolor na brązowy.

Korzenie bobu wiążą azot z powietrza. Po zbiorze plonu warto je zostawić w ziemi lub wrzucić do kompostownika. Wzbogacą w azot ziemię w ogrodzie.

Korzenie bobu. Fot. Niepodlewam

Korzenie bobu. Fot. Niepodlewam

Wysokość: 60-100 cm

Rozmnażanie: nasiona

Kiedy siać bób:

  • Marzec – cały miesiąc
  • Kwiecień – najlepiej tylko pierwsza połowa

Bób można siać nawet do końca kwietnia (IV) oraz w pierwszych dniach maja (V). Jednak wtedy jest bardzo atakowany przez czarne mszyce. Gdy siew bobu jest późny, plon jest mniejszy.

Późno sieje się bób uprawiany na nasiona. Gdy bób jest przeznaczony do jedzenia na bieżąco, zdecydowanie lepiej siać go jak najwcześniej.

Możliwy jest siew bobu już w lutym. Jednak wtedy bób uprawia się z rozsady.

Jak zrobić rozsadę bobu CZYTAJ TUTAJ

Rozsada bobu. Fot. Niepodlewam

Rozsada bobu. Fot. Niepodlewam

Głębokość siewu: 4 cm

Nasiona bobu są duże. Każde umieszcza się w osobnym dołku.

Bób kiełkuje w temperaturze od 3-4 stopni Celsjusza (gleby). Lubi chłód. Dobrze znosi wiosenne przymrozki do minus 6 stopni Celsjusza.

Więcej o siewie bobu CZYTAJ TUTAJ

Zbiór: czerwiec – lipiec (VI-VII)

Strąki bobu zrywa się na bieżąco albo wszystkie na raz, w zależności od zapotrzebowania w kuchni. Najsmaczniejsze są nasiona nie w pełni dojrzałe.

Zastosowanie: dania duszone, sałatki, nasiona gotowane

Bób jest popularny w kuchniach całego świata, także w Polsce. Najprostsza potrawa z bobu to nasiona gotowane w wodzie bez lub z solą. Gdy nasiona przestygną, zdejmuje się z nich skórkę i zjada jako przekąskę lub dodaje do różnych dań, np. sałatek.

Przed wiekami bób był podstawą polskiej kuchni. Dostarczał białka. Robiono z niego mąkę na placki i dodawano do chleba. Był łatwiejszy do wyhodowania i przechowywania niż zboże. Bób ratował od głodu na przednówku, czyli na przełomie zimy i wiosny. Podobnie było w innych krajach.

Przed wiekami mąka bobowa była kosmetykiem, który zastępował wodę, mydło i szampon. Używali jej arystokraci jako pudru do ciała i włosów.

Bób uprawia się dla nasion. Na zdjęciu jest odmiana Bartek. Fot. Niepodlewan

Bób uprawia się dla nasion. Na zdjęciu jest odmiana Bartek. Fot. Niepodlewan

Stanowisko: słoneczne

Bób nie powinien być siany obok roślin z rodziny bobowatych, gdyż mają wspólne szkodniki i choroby. To m.in. bobik, fasola, groch, soja. Dawniej siano bób między ziemniakami. W ten sposób wykorzystywano miejsce i chroniono bób przed atakiem czarnych mszyc.

W miejscach zacienionych bób plonuje słabo lub wcale. Im więcej ma słońca, tym lepiej.

Gdzie siać: grunt

Gleba: żyzna; najlepszy jest odczyn pH 6,2-7

Bób lubi ziemię żyzną, ale toleruje także słabszą. Słabiej wtedy jednak plonuje. Jeśli gleba jest słaba, piaszczysta warto ją jesienią zasilić kompostem. Po siewie bobu trzeba dbać, by ziemia nie była za sucha. Bób jest bardziej wrażliwy na brak wody, niż nieurodzajną ziemię.

Najlepiej bób rośnie w drugim i trzecim roku po nawożeniu obornikiem. Polecane są zwłaszcza nawóz koński i nawóz owczy. Gdy ich brak, można użyć innych, także mieszanych.

Uwaga! Nie należy siać bobu w ziemię świeżo nawożoną obornikiem lub kompostem. Ich zapach zwabia śmietkę kiełkówkę – groźnego szkodnika bobu (uszkadza kiełkujące rośliny).

Bób lubi ziemię żyzną i wilgotną. Fot. Niepodlewam

Bób lubi ziemię żyzną i wilgotną. Fot. Niepodlewam

Podlewanie: umiarkowane

Bób lubi wilgotną ziemię. Nie powinna być jednak mokra.

Nawożenie: niepotrzebne

W uprawie amatorskiej bobu nawożenie nie jest polecane. Bób bardzo łatwo przenawozić i zniszczyć. Przenawożony bób częściej choruje.

Odporność na mróz: do minus 6 stopni Celsjusza

Bób lubi chłodną, wilgotną wiosnę. Najlepiej kwitnie i zawiązuje strąki w temperaturze 15-18 stopni Celsjusza.

Kwiaty bobu. Fot. Niepodlewam

Kwiaty bobu. Fot. Niepodlewam

Choroby i szkodniki: średnio odporny

Bób atakuje dużo chorób i szkodników. Większości można jednak w prosty sposób zapobiegać. Przede wszystkim trzeba zmianować bób (siać w tym samym miejscu nie częściej niż co 3-4 lata) oraz siać wiosną jak najwcześniej (najlepiej do 15 kwietnia).

Bób jest bardziej podatny na choroby, gdy zostanie przenawożony azotem oraz jeśli wiosna jest ciepła i wilgotna.

Uciążliwe choroby bobu to askochytoza, czekoladowa plamistość bobu, fuzaryjna zgorzel bobu, rdza bobu, zgnilizna twardzikowa.

Ze szkodników groch często atakują: mszyca trzmielinowo-bobowa (zwana także mszycą czarną, bobową lub burakową), oprzędziki, śmietka kiełkówka.

Szczególnie uciążliwymi szkodnikami bobu są czarne mszyce. Ich występowaniu można zapobiegać bez chemicznych oprysków. Trzeba siać bób jak najwcześniej i go ogławiać.

Jak ogławiać bób CZYTAJ TUTAJ

Pierwsze objawy czarnej mszycy na bobie - wśród mszyc uwijają się mrówki. Fot. Niepodlewam

Pierwsze objawy czarnej mszycy na bobie – wśród mszyc uwijają się mrówki. Fot. Niepodlewam

Ciekawe odmiany bobu

  • Bartek – 4-5 nasion w strąku
  • Bartom – 4-5 nasion w strąku
  • Karmazyn – 3-4 nasiona w strąku
  • Topbob – 4-5 nasion w strąku
  • Windsor Biały – 3-4 nasiona w strąku

Warto wiedzieć

  • Bób to jedno z najstarszych warzyw świata. Jest uprawiany od tysięcy lat. Został tak dawno temu udomowiony, że nie wiadomo, gdzie rósł w stanie dzikim.
  • W Polsce bób jest uprawiany od wieków. Kiedyś był bardziej popularny niż obecnie. Tak o jego uprawie pisał ks. Krzysztof Kluk – słynny polski botanik, w książce „O roślinach, ich trzymaniu, rozmnażaniu i zażyciu” w 1777 roku:
    „Bob, znajomy Gospodarzom, żadnym nie gardzi gruntem; owszem tak swoim rośnieniem, iako zgnoionemi łodygami, grunt poprawia”.
  • Nasiona bobu zawierają naturalną lewodopę. To aminokwas zalecany w terapii osób chorych na Parkinsona.

Podobne