Zamierające floksy – jak ratować

Pilnie poszukuję pomocy w uratowaniu floksów. Kilka krzaków praktycznie zamarło. Wycięłam większość chorych pędów. Czy zamierające floksy opryskać?

Floksy wiechowate (płomyki) to niewymagające kwiaty. Czasem jednak chorują i atakuje je m.in. niszczyk zjadliwy. Fot. Niepodlewam

Floksy wiechowate (płomyki) to niewymagające kwiaty. Czasem jednak chorują i atakuje je m.in. niszczyk zjadliwy. Fot. Niepodlewam

Floks wiechowaty (płomyk) jest dość podatny na choroby grzybowe, zwłaszcza podczas deszczowej i ciepłej pogody. Floksy atakują najczęściej mączniak prawdziwy, mączniak rzekomy i plamistość liści. Rośliny mają wtedy na liściach plamy i biały nalot jak mąka. Jednak choroby grzybowe bardzo rzadko są powodem tak szybkiego zamierania floksów.

Zjadliwy szkodnik

W tym przypadku przyczyną zamierania floksów może być niszczyk zjadliwy (Ditytenchus dipsaci). To nicień, który jest bardzo trudny do zauważenia. Postać dorosła ma około 1-1,5 mm długości.

Nicienie wyglądają jak przezroczyste robaki. Larwy zimują w ziemi lub resztkach roślin. Do ogrodu niszczyka zjadliwego można przenieść np. na butach z innego ogrodu. Zaatakowane floksy są niedożywione, słabe, mają poskręcane liście, marnie kwitną, giną w oczach.

Walka z niszczykiem zjadliwym jest trudna. Najlepiej byłoby zamierające floksy usnąć (nie kompostować!). Jeśli to cenna odmiana, można spróbować przesadzić kwiaty w inne miejsce, gdzie floksy nie były sadzone, i obok posadzić nicieniobójcze rośliny, np. szczypiorek, cebulę, aksamitki. I za dużo nie podlewać. Nicienie bardzo lubią wilgoć, szybko się wtedy mnożą.

W miejscu po floksach nie należy sadzić tulipanów i hiacyntów, bo niszczyk zjadliwy też je zje. Lepiej posadzić aksamitki.

Floksy wiechowate najlepiej przesadzać w kwietniu lub sierpniu. Fot. Niepodlewam

Zamierające floksy można spróbować przesadzić w inne miejsce. Najlepsze terminy to kwiecień i sierpień. Fot. Niepodlewam

Jaki oprysk

W uprawie amatorskiej nie ma możliwości chemicznego zwalczania niszczyka zjadliwego.

Nicieniobójcze działanie ma wyciąg z wrotyczu pospolitego. Floksy warto nim PODLAĆ – także profilaktycznie – przynajmniej raz w sezonie (koniecznie przy korzeniach, nigdy na liście).

Gotowe preparaty do podlewania, które wzmacniają odporność floksów na choroby grzybowe, to np. Biochikol (z pancerzyków krewetek) i Biosept (z grejpfruta).

Zamierające floksy można też opryskać profilaktycznie preparatami chemicznymi na choroby grzybowe (na mączniaki). W sklepach ogrodniczych jest ich spory wybór.

Floksy ze zdrowymi liśćmi. Fot. Niepodlewam

Floksy ze zdrowymi liśćmi. Fot. Niepodlewam

Podobne

wejdź do sklepu ogrodniczego

Internetowy sklep ogrodniczy

Pomożemy zająć się Twoim ogrodem