Róże – okrywanie na zimę krok po kroku

Najlepszym okryciem jest zwykła ziemia. Róże mają bardzo różną odporność na mróz, od słabej pod świetną. Nie wszystkie potrzebują ochrony.

Odporność róż na mróz jest bardzo różna. Najmniej na mróz są odporne róże wielkokwiatowe i wielokwiatowe. Dlatego zawsze powinny być okrywane na zimę, choć wśród nich zdarzają się odmiany, które potrafią przezimować bez okrycia.

Bardzo dobrze mróz znoszą róże dzikie, parkowe, pomarszczone, stulistne. Te nie wymagają okrycia na zimę. Jednak wśród nich bywają tak cenne, historyczne odmiany (zwłaszcza wśród róż stulistnych), że młode egzemplarze też na wszelki wypadek warto okryć na zimę.

Róże łatwo zabezpieczyć przed mrozem. Bardzo dobrze zimują pod ziemnymi kopcami.

Termin okrywania róż

Nie ma jednego terminu, kiedy trzeba wykonać ziemne kopce. To zależy od pogody. Gdy termometr za oknem pokazuje nocami około minus 5 stopni Celsjusza, zaś w dzień temperatura rośnie do około plus 5 Celsjusza, to sygnał, że trzeba okryć róże.

W polskim klimacie zdarzają się jesienie ciepłe, ale i bardzo zimne, ze śniegiem i siarczystym mrozem. Najwcześniej mróz skuwa ziemię w górach i Polsce północno-wschodniej. W praktyce róże krzaczaste okrywa się ziemią zwykle od końca października (X) do końca listopada (XI), a nawet na początku grudnia (XII).

Ziemia musi być jeszcze na tyle miękka (niezmrożona na kamień), by można było usypać kopce.

Jak zabezpieczać róże przed mrozem

Krok 1

Usunąć z ziemi oraz róż wszystkie liście. Na liściach zimują bowiem patogeny, które wywołują choroby róż, np. rdzę.

Opadłe liście róż oraz te na krzaku trzeba usunąć. Zimują na nich grzyby wywołujące choroby róż. Fot. Niepodlewam

Opadłe liście róż oraz te na krzaku trzeba usunąć. Fot. Niepodlewam


Krok 2

Na zimę róże zostawia się bez obcinania gałązek (to trzeba wykonać dopiero wiosną).

Róże krzaczaste nie powinny być

Róże nie powinny być przycinane przed zimą. Fot. Niepodlewam


Krok 3

Nad krzewem usypuje się kopiec ziemi o wysokości około 20 cm. Nagarnia się łopatką lub motyką ziemię wokół róży. Trzeba tylko uważać, by nie odsłonić korzeni. Gdy krzaki róż rosną blisko siebie i brakuje ziemi do usypania kopców, ziemię ogrodową można przynieść z innego miejsca w ogrodzie.

Przed mrozem róże krzaczaste najlepiej chroni kopiec ze zwykłej ziemi ogrodowej. Fot. Niepodlewam

Przed mrozem róże najlepiej chroni kopiec ze zwykłej ziemi ogrodowej. Fot. Niepodlewam

 

Warto wiedzieć

  • Do okrycia róż wykorzystać można też kompost (dobrze rozłożony), korę i gałązki iglaste. Najlepsza jest jednak zwykła ziemia. Inne materiały, jeśli już, można ułożyć na ziemnych kopcach.
  • Róże odkrywa się z zimowego zabezpieczenia wiosną, kiedy zakwitają forsycje.
Bardzo dobrze przez ziemnych kopców zimują np. róże stulistne. Jednak są to często tak cenne odmiany, że na wszelki wypadek, zwłaszcza młode krzewy, warto zabezpieczyć przed mrozem. Na zdjęciu jest róża stulistna Petite de Holland z XVIII wieku. Fot. Niepodlewam

Bardzo dobrze bez ziemnych kopców zimują np. róże stulistne. Jednak są to często tak cenne odmiany, że na wszelki wypadek, zwłaszcza młode krzewy, warto je zabezpieczyć przed mrozem. Na zdjęciu jest róża stulistna Petite de Hollande z XVIII wieku. Fot. Niepodlewam

 

Jak okryć na zimę róże pienne CZYTAJ TUTAJ

Podobne