Nawożenie obornikiem ogrodu – jak zrobić płynny nawóz

To świetny nawóz do podlewania. Takie nawożenie obornikiem ogrodu stosuje się, gdy rośliny intensywnie rosną. Obornik musi być przefermentowany w wodzie.

Nawożenie obornikiem ogrodu nie jest trudne. Do przygotowania naturalnego nawozu w płynie doskonały jest np. obornik koński. Fot. Niepodlewam

Nawożenie obornikiem ogrodu nie jest trudne. Do przygotowania naturalnego nawozu w płynie doskonały jest np. obornik koński. Fot. Niepodlewam

Każdy świeży obornik to silny koncentrat nawozowy. Poza tym wszystkie nawozy zwierzęce mają wysoki odczyn pH (około 7-8 lub więcej). Dlatego bardzo łatwo jest przenawozić. Efekt: rośliny schną i zamierają. Popularnie to zjawisko nazywa się spaleniem roślin.

Nawożenie obornikiem ogrodu jest bezpieczne, jeśli przygotuje się z niego płynny, przefermentowany nawóz. To bardzo proste.

Krok 1

Do wiaderka włożyć dowolny obornik. Wystarczy 1-3 kg nawozu na 10 l wody.

Obornik może być ze słomą (np. gdy pochodzi z obory czy stajni) albo z trawą (np. jeśli został zebrany na łące).
Najlepsze są wiaderka z tworzyw sztucznych w ciemnych kolorach albo drewniane beczki.

Do przefermentowania dobre są np. wiaderka z ciemnego tworzywa sztucznego (stosuje się takie na budowach). Fot. Niepodlewam

Do przefermentowania obornika dobre są np. wiaderka z ciemnego tworzywa sztucznego (stosuje się takie na budowach). Fot. Niepodlewam

Krok 2

Zalać obornik wodą. Nadaje się zarówno woda z kranu, jak i deszczówka.

Krok 3

Odstawić wiaderko w półcieniste lub cieniste miejsce.

Krok 4

Po tygodniu na powierzchni cieczy tworzy się piana. To znak, że obornik fermentuje. Czasami piany jest bardzo dużo (przypomina gruby kożuch), a czasami mniej. Ilość piany zależy od składu obornika. Im więcej jest w nim słomy, tym piany mniej.

Po następnych kilku dniach zamieszać patykiem. Gdy nowe bąbelki już się nie pojawiają (albo jest ich mało), nawóz jest gotowy do użytku.

Uwaga: fermentacja zachodzi szybciej, jeśli na dworze jest ciepło, zaś wolniej w niskiej temperaturze.

Piana na fermentującym oborniku zalanym wodą. Fot Niepodlewam

Piana na fermentującym oborniku zalanym wodą. Fot Niepodlewam

Krok 5

Nawożenie obornikiem ogrodu, warzywniaka czy sadu, tak przygotowanym, będzie bezpieczne dla roślin, jeśli przefermentowaną ciecz się rozcieńczy. Zwykle stosuje się 1 część przefermentowanego obornika i 10 części wody.

Do roślin kwasolubnych, np. truskawek, borówek czy malin, lepiej stosować większe rozcieńczenie, nawet 1:20. To im wystarczy!

Przefermentowany obornik trzeba rozcieńczyć i dopiero wtedy podlać rośliny. Fot. Niepodlewam

Przefermentowany obornik trzeba rozcieńczyć i dopiero wtedy podlać rośliny. Fot. Niepodlewam

Krok 6

Na dnie wiaderka zawsze zostają resztki, np. słomy. Po nawozie kurzym mogą też być drobne kamyki (kury zjadają je, potrzebują ich do trawienia).

Resztek nie należy wyrzucać (wyjątek to kamyki). Najlepiej wrzucić je do kompostu. Są świetną, naturalną szczepionką przyśpieszającą kompostowanie. Poza tym zawierają sporo azotu, fosforu, potasu, magnezu, wapnia.

Jeśli na dnie wiaderka nic nie zostało, dobrze wlać trochę wody, by je opłukać. Popłuczyny zaś wylać na kompost. Jest w nich mnóstwo mikroorganizmów, widocznych tylko pod mikroskopem, które przyśpieszają kompostowanie.

Warto wiedzieć

Do przygotowania naturalnego, przefermentowanego nawozu w płynie nadają się wszystkie oborniki. Mają one trochę inny skład.

W ogrodach najczęściej są używane:

Zasilanie płynnym nawozem z obornika bardzo lubią np. pomidory. Fot. Niepodlewam

Zasilanie płynnym nawozem z obornika bardzo lubią np. pomidory. Fot. Niepodlewam

Podobne