Milin amerykański – pomysły na podpory

Gdy ma dobre warunki, milin amerykański rośnie błyskawicznie. Nie każda podpora wytrzyma ciężar tego pnącza. Podpora ma też wpływ na kwitnienie milinu.

Kwiaty milinu amerykańskiego. Fot. Niepodlewam

Kwiaty milinu amerykańskiego. Fot. Niepodlewam

Milin amerykański to wyjątkowo piękne pnącze. Jego duże kwiaty w kształcie trąbek – zwykle pomarańczowe lub czerwone – zdobią ogród całe lato. Gdy milin amerykański ma warunki takie jak lubi, rośnie i kwitnie bujnie. Jeśli nie, często nie kwitnie wcale lub słabo.

Do podpór milin amerykański przyczepia się korzonkami przybyszowymi i owija się młodymi pędami, ale słabo. Dlatego zwłaszcza młode miliny trzeba przywiązywać do podpór albo przeplatać pędy np. między kratką podpory.

Podpora dla milinu powinna być:

  • Mocna – tak, aby nie trzeba jej było remontować czy malować wiele lat.
  • W słonecznym miejscu – w półcieniu milin słabo kwitnie, a w cieniu – wcale. Najlepsze są strony: południowa, południowo-zachodnia oraz południowo-wschodnia.
  • Nagrzewająca się – idealne są mury gromadzące ciepło od słońca albo pergole ustawione z zacisznych miejscach.
  • Wyeksponowana – milin amerykański to wspaniała ozdoba ogrodu. Jego kwiaty szczególnie pięknie wyglądają na ogrodzeniach, trejażach czy altanach.

Oto kilka pomysłów:

Ceglana ściana

W dzień ściana z cegły nagrzewa się od słońca, a w nocy oddaje ciepło, co milin amerykański bardzo lubi. To pnącze dobrze rośnie w ogrodzie typu patio, czyli osłoniętym ze wszystkich stron. Aby wspiąć się na wysoką ścianę, milin często potrzebuje dodatkowej podpory, np. kratki, szczególnie w pierwszych latach uprawy.

Milin amerykański lubi nagrzewające się ceglane mury. Fot. Niepodlewam

Milin amerykański lubi nagrzewające się ceglane mury. Fot. Niepodlewam


Ogrodzenie murowane

Niskie ogrodzenie murowane też może być podporą, po której będzie się wspinał, a raczej rozkładał, milin amerykański. Pnącze tworzy efektowną ścianę zieleni. Zaletą takiego rozwiązania jest łatwy dostęp do milinu, by go np. ciąć. Niepotrzebne są też dodatkowe kratki.

Murowane ogrodzenie trzyma ciepło (także zimą), co milin amerykański lubi.

Milin amerykański przy niskim murku. Fot. Niepodlewam

Milin amerykański przy niskim murku. Fot. Niepodlewam


Ozdobna furtka

To ogrodzenie z siatki na murowanej podmurówce. Młode pędy milinu amerykańskiego zostały przeplecione przez oczka siatki i owinięte wokół dekoracyjnego łuku nad furtką.

Milin amerykański, aby dobrze oplótł łuk nad furtką trzeba przywiązywać. Łuk musi być też bardzo solidny, bo waga pnącza z biegiem lat staje się duża.

Ceglana podmurówka akumuluje ciepło, co jest atutem w uprawie milinu.

Milin amerykański rozpięty nad furtką. Fot. Niepodlewam

Milin amerykański rozpięty nad furtką. Fot. Niepodlewam


Płot ze sztachet

Przy takiej podporze milin amerykański wygląda bardzo ładnie, zwłaszcza od ulicy. Po kilku latach pnącze może jednak tak zarosnąć sztachety, że płot nie wytrzyma ciężaru pnącza. Trudno też płot malować.

Milin amerykański rozpięty na ogrodzeniu ze sztachet. Fot. Niepodlewam

Milin amerykański rozpięty na ogrodzeniu ze sztachet. Fot. Niepodlewam


Kratka drewniana

Milin amerykański rośnie przy drewnianej kratce bardzo dobrze, zwłaszcza jeśli ustawiona jest od słonecznej i zacisznej strony. Problemem jest trwałość kratki. Po kilku latach milin amerykański tak ją zarasta, że trudno ją impregnować i kratka się rozsypuje.

W pierwszych latach uprawy pnącze trzeba przywiązywać do kratki.

Drewniana kratka po kilku latach rozpada się pod ciężarem milinu amerykańskiego. Fot. Niepodlewam

Drewniana kratka po kilku latach rozpada się pod ciężarem milinu amerykańskiego. Fot. Niepodlewam


Metalowe ogrodzenie

Tak prowadzony milin amerykański tworzy ścianę zieleni, jak gęsty żywopłot. Przed posadzeniem milinu płot trzeba solidnie odnowić, bo gdy pnącze go zarośnie jest to trudne.

Milin amerykański ma ogrodzeniu metalowym. Fot. Niepodlewam

Milin amerykański ma ogrodzeniu metalowym. Fot. Niepodlewam


Balustrada balkonu

Uprawa milinu w donicach jest kłopotliwa. Milin amerykański można jednak posadzić w gruncie pod balkonem, wyprowadzić długi pęd lub pędy jako pnie i przepleść młode pędy przez balustradę. Takie stanowiska milin amerykański bardzo lubi, bo ma ciepłe zaplecze w postaci nagrzewającej się ściany. Kwitnie zaś na balkonie.

Milin amerykański porastający balustradę balkonu. Fot. Niepodlewam

Milin amerykański porastający balustradę balkonu. Fot. Niepodlewam


Warto wiedzieć

  • Aby odnowić podporę, przy której rośnie milin, trzeba pnącze przyciąć i zdjąć. Cięcie najlepiej wykonać w marcu (III). Milin amerykański dobrze znosi nawet bardzo mocne cięcie. Gdy pnącze jest stare i bardzo zarosło ogród, można nawet wykonać cięcie odmładzające.

 

Więcej o uprawie milinu amerykańskiego CZYTAJ TUTAJ

Podobne